Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lunch box. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lunch box. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 kwietnia 2015

Sałatka makaronowa z brokułem

Dzisiaj kolejna sałatkowa propozycja, która idealnie sprawdzi się jako lunchbox lub kolacja. Prosta, szybka w przygotowaniu, oczywiście w wersji fit. Połączenie papryki z brokułem komponuje się fantastycznie, a przyprawy nadają całości pazura. Nic tylko próbować :)


Składniki:
1 szklanka makaronu pełnoziarnistego
połowa czerwonej papryki
5 plasterków chudej wędliny
3 łyżki kukurydzy
3 różyczki brokuła
przyprawy: sól, pieprz, ostra papryka, bazylia

Przygotowanie:
Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie. Brokuł również gotujemy w osolonej wodzie na pół twardo. 
Paprykę, wędlinę kroimy w kostkę. Wszystkie składniki mieszamy ze sobą. Doprawiamy do smaku.

wtorek, 7 kwietnia 2015

Kurczak w sosie pomidorowo - pieczarkowym

Kurczak jest moim ulubionym mięsem. Mogłabym go jeść codziennie w różnych postaciach.
Dzisiejszy przepis ma swoje lata i przekazywany jest z pokolenia na pokolenie.
Szybki w przygotowaniu, prosty, idealny na niedzielny obiad czy rodzinne przyjęcie.
Jestem pewna, że jak spróbujecie, to nie będziecie żałować i nie jednokrotnie wrócicie do tego przepisu :)
 
 
Składniki:
filet z kurczaka podwójny
400 g pieczarek
2-3 łyżki mąki kukurydzianej
oliwa z oliwek
łyżka koncentratu pomidorowego
3 łyżki przecieru pomidorowego
woda
przyprawy: vegeta, sól, pieprz, bazylia
 
Przygotowanie:
1. Pieczarki kroimy w półtalarki. Podsmażamy na oliwie.
2. Kurczaka kroimy w kostkę. Posypujemy vegetą oraz mąką kukurydzianą. Podsmażamy na oliwie z oliwek. Dolewamy wody (ok. 2,5 szklanki lub więcej) - ma powstać sos.
3. Do kurczaka dodajemy podsmażone pieczarki, koncentrat, przecier oraz przyprawy. Całość gotujemy ok. 5 minut.
Można podać z: ryżem, kuleczkami ziemniaczanymi, makaronem. 
 


piątek, 9 stycznia 2015

Pełnoziarnisty makaron ze szpinakiem, kurczakiem oraz topionym serkiem

Uwielbiam szybkie, proste i smaczne dania na duży głód ! Do szpinaku przekonałam się ok. 2 lata temu, kiedy to mama zaserwowała na obiad przepis podpatrzony w "Ugotowanych". Skradł moje serce od razu. Jest jednym z najważniejszych produktów w mojej kuchni i nie wyobrażam sobie, żeby mogło go zabraknąć. W sezonie oczywiście korzystam ze świeżego (nie kupuję, porywam mamie z działki) :), a na okres zimowy zamrażam, żeby mieć zawsze go pod ręką. Liście tego warzywa idealnie komponują się z serami (pleśniowym, feta, parmezanem), kurczakiem, a także z owocami (granatem, cytrusami). Należy pamiętać, że podczas przygotowania potrawy, szpinaku nie można gotować - traci wówczas swoje wartości odżywcze i wygląd. Należy go udusić najlepiej na oliwie oliwek z dodatkiem czosnku. Musimy mieć również na uwadze, że szpinak podczas duszenia zdecydowanie zmniejsza swoją objętość, dlatego też przygotowując danie dla kilku osób należy zakupić ok. 1,5 kg. Zdrowe odżywianie nie obejdzie się bez szpinaku, więc jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji spróbować tego przepysznego zdrowotnego warzywa, to czas najwyższy. Podobno upodobania kulinarne zmieniają się co siedem lat, więc jeśli komuś nie smakował w dzieciństwie, czas powrócić do niego teraz.

 DZIŚ BŁYSKAWICZNY MAKARON ZE SZPINAKIEM I KURCZAKIEM 
Składniki (dla 2 osób)
- 250 g dowolnego w kształcie makaronu
- trochę masła (mniej niż pół łyżki)
- łyżka oleju
- 2 udka lub podwójna pierś z kurczaka
- pół pokrojonej w kostkę cebuli
- 250 -300g świeżego lub mrożonego szpinaku , najlepiej w liściach
- 2-3 ząbki czosnku
- 150 ml słodkiej śmietanki 
- garść posiekanej natki pietruszki
- sól, pieprz do smaku, szczypta chilli, chlust tabasco, 
- łyżeczka soku z cytryny

Ugotować makaron wg. przepisu na opakowaniu, odcedzić, zachować kilka łyżek wody z gotowania.
Kurczaka pokroić w małe kawałki. Na patelni rozgrzać olej, dodać masło, kiedy będą gorące wrzucić cebulę, kiedy się zeszkli dołożyć mięso, chwilę powstrzymać się od mieszania. Dorzucić rozgnieciony czosnek, podsmażyć chwilę już mieszając, aż kurczak się lekko zrumieni. Dodać szpinak,  2-3 łyżki wody z gotowania makaronu, podgrzewać na średnim ogniu. Dodać przyprawy i zaczekać aż szpinak się rozmrozi/zmięknie, trwa to zwykle kilka minut. Świeży szpinak zaraz wiotczeje i dość szybko jest gotowy. Trzeba spróbować. Zalać wszystko śmietanką, mieszając podgrzewać, aż odrobinę się zredukuje (część wody wyparuje) i zagęści, dodać sok z cytryny i natkę pietruszki. Gotowe.   - See more at: http://niebonatalerzu.blogspot.com/2014/06/makaron-z-kurczakiem-i-szpinakiem.html#sthash.2freqcbT.dpuf
- 250 g dowolnego w kształcie makaronu
- trochę masła (mniej niż pół łyżki)
- łyżka oleju
- 2 udka lub podwójna pierś z kurczaka
- pół pokrojonej w kostkę cebuli
- 250 -300g świeżego lub mrożonego szpinaku , najlepiej w liściach
- 2-3 ząbki czosnku
- 150 ml słodkiej śmietanki 
- garść posiekanej natki pietruszki
- sól, pieprz do smaku, szczypta chilli, chlust tabasco, 
- łyżeczka soku z cytryny

Ugotować makaron wg. przepisu na opakowaniu, odcedzić, zachować kilka łyżek wody z gotowania.
Kurczaka pokroić w małe kawałki. Na patelni rozgrzać olej, dodać masło, kiedy będą gorące wrzucić cebulę, kiedy się zeszkli dołożyć mięso, chwilę powstrzymać się od mieszania. Dorzucić rozgnieciony czosnek, podsmażyć chwilę już mieszając, aż kurczak się lekko zrumieni. Dodać szpinak,  2-3 łyżki wody z gotowania makaronu, podgrzewać na średnim ogniu. Dodać przyprawy i zaczekać aż szpinak się rozmrozi/zmięknie, trwa to zwykle kilka minut. Świeży szpinak zaraz wiotczeje i dość szybko jest gotowy. Trzeba spróbować. Zalać wszystko śmietanką, mieszając podgrzewać, aż odrobinę się zredukuje (część wody wyparuje) i zagęści, dodać sok z cytryny i natkę pietruszki. Gotowe.   - See more at: http://niebonatalerzu.blogspot.com/2014/06/makaron-z-kurczakiem-i-szpinakiem.html#sthash.2freqcbT.dpuf
 200 g dowolnego makaronu (u mnie pełnoziarnisty)
pojedyncza pierś z kurczaka
300 g szpinaku
serek topiony śmietankowy
2-3 ząbki czosnku
łyżka oliwy z oliwek
sól, pieprz, gałka muszkatołowa
 
Przygotowanie:
1. Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie.
2. Kurczaka kroimy w kostkę, podsmażamy na oliwie z oliwek do miękkości. Dodajemy wyciśnięte przez praskę czosnek oraz szpinak. Przyprawiamy i czekamy aż szpinak się rozmrozi / zmięknie, trwa to zwykle kilka minut - trzeba próbować.
Dodać przyprawy i zaczekać aż szpinak się rozmrozi/zmięknie, trwa to zwykle kilka minut. Świeży szpinak zaraz wiotczeje i dość szybko jest gotowy. Trzeba spróbować. - See more at: http://niebonatalerzu.blogspot.com/2014/06/makaron-z-kurczakiem-i-szpinakiem.html#sthash.2freqcbT.dpuf
3. Serek topiony rozdrabniamy widelcem, dodajemy odrobinę wody, która wytworzyła się z duszenia i dodajemy do naszego sosu. Mieszamy. Łączymy z makaronem.
- 250 g dowolnego w kształcie makaronu
- trochę masła (mniej niż pół łyżki)
- łyżka oleju
- 2 udka lub podwójna pierś z kurczaka
- pół pokrojonej w kostkę cebuli
- 250 -300g świeżego lub mrożonego szpinaku , najlepiej w liściach
- 2-3 ząbki czosnku
- 150 ml słodkiej śmietanki 
- garść posiekanej natki pietruszki
- sól, pieprz do smaku, szczypta chilli, chlust tabasco, 
- łyżeczka soku z cytryny

Ugotować makaron wg. przepisu na opakowaniu, odcedzić, zachować kilka łyżek wody z gotowania.
Kurczaka pokroić w małe kawałki. Na patelni rozgrzać olej, dodać masło, kiedy będą gorące wrzucić cebulę, kiedy się zeszkli dołożyć mięso, chwilę powstrzymać się od mieszania. Dorzucić rozgnieciony czosnek, podsmażyć chwilę już mieszając, aż kurczak się lekko zrumieni. Dodać szpinak,  2-3 łyżki wody z gotowania makaronu, podgrzewać na średnim ogniu. Dodać przyprawy i zaczekać aż szpinak się rozmrozi/zmięknie, trwa to zwykle kilka minut. Świeży szpinak zaraz wiotczeje i dość szybko jest gotowy. Trzeba spróbować. Zalać wszystko śmietanką, mieszając podgrzewać, aż odrobinę się zredukuje (część wody wyparuje) i zagęści, dodać sok z cytryny i natkę pietruszki. Gotowe.   - See more at: http://niebonatalerzu.blogspot.com/2014/06/makaron-z-kurczakiem-i-szpinakiem.html#sthash.2freqcbT.dpuf
 

poniedziałek, 5 stycznia 2015

FIT sałatka makaronowa

 Witam poświątecznie ! Koniec mojego urlopu wielkimi krokami dobiega końca. Remont również pomału się kończy. Właściwie to nie mogę doczekać się, kiedy się skończy i kiedy wreszcie będzie efekt końcowy. Dodatki w większości mam już zakupione. Postawiłam na kolor limonkowy. Jestem pewna, że będzie idealnie zgrywał się z biało-czarnym wystrojem i zdecydowanie ożywi pokój. Remont remontem, ale jeść coś trzeba !
Mając chwilę wolnego zrobiłam sobie wczoraj na kolację sałatkę z pełnoziarnistego makaronu z warzywami skąpaną w sosie jogurtowo-koperkowym. Proste składniki, a efekt bardzo pozytywny. Sprawdzi się idealnie jako lunch do pracy na zimno.
Zapraszam po przepis:
Składniki (na 1 porcję):
1,5 szklanki makaronu pełnoziarnistego
4 plasterki chudej wędliny
połowa papryki czerwonej
połowa zielonego ogórka
koperek: świeży lub suszony
połowa małego jogurtu naturalnego
mały ząbek czosnku
sól, pieprz
Przygotowanie:
1. Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie.
2. Wędlinę, paprykę, ogórek kroimy w kosteczkę.
3.Jogurt mieszamy z koperkiem i przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
4. Wszystko razem mieszamy. Doprawiamy do smaku.

wtorek, 9 grudnia 2014

Lunch box: pełnoziarnisty makaron z mieszanką warzywną i serem feta

Nie ma nic lepszego jak pożywny obiad w pracy. Na zimno, bo na zimno, ale jest. Lubię te moje modyfikacje, a do zimnego lunchu idzie się przyzwyczaić. Nadrabiam ciepłym śniadaniem lub gorącą kolacją :) Największy problem dla większości z nas stanowi wymyślenie dobrego obiadu, oczywiście bez możliwości podgrzania. Ja z dużym przekonaniem mogę powiedzieć, że już nabrałam wprawy i metodą prób i błędów jestem w stanie idealnie dobrać składniki, aby smakowały wyjątkowo.
Kolejna propozycja pełnowartościowego lunchu na zimno poniżej.
Składniki:
garść pełnoziarnistego makaronu penne
100 g sera feta
większe pół opakowania mieszanki warzywnej (bez ziemniaków)
łyżeczka ziarenek Piekło-Niebo firmy Ziarenkowo
łyżka oliwy z oliwek
dowolne przyprawy: sól, pieprz, zioła

Przygotowanie:
Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie.
Mieszankę warzywną podsmażamy na oliwie z oliwek do miękkości (nie mogą być za bardzo miękkie).
Makaron mieszamy z mieszanką warzywną, doprawiamy do smaku, przekładamy do pojemniczka i zabieramy do pracy :)

środa, 3 grudnia 2014

LUNCH BOX na zimno lub na ciepło: Kuskus z kurczakiem, papryką i cebulką

Macie swoje ulubione posiłki do pracy ? Ja w niżej wymienionym lunchu się zakochałam, za każdym razem smakuje tak samo dobrze, jest pożywny i pełnowartościowy. Kaszę kuskus uwielbiam, bo można ją przygotować w błyskawicznym tempie. Zdecydowanie lepiej smakuje zalana bulionem niż wodą. Dodatki do niej możemy modyfikować wedle uznania, przyjmie wszystko :) W połączeniu z papryką i cebulką ma charakterystyczny smak. Dla wielkich fanów mięsa można dodać fileta z kurczaka.
Składniki:
1/3 szklanki suchej kaszy kuskus (+ bulion warzywny do przyrządzenia kaszy)
100 gramów fileta z kurczaka
  pół cebuli
  jedna czerwona papryka
  łyżka oliwy
  sól, pieprz, imbir, słodka papryka

Przygotowanie:
1. Kaszę kuskus przygotowujemy wg. przepisu na opakowaniu. Kurczaka nacieramy solą, imbirem i słodką papryką, kroimy w cienkie paski, lub drobną kosteczkę. Odstawiamy na 10 minut.
2. Na oliwie podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę i paprykę. Do warzyw dodajemy kurczaka, smażymy ok. 3-4 minuty (czas smażenia zależy od grubości kostek, lub pasków kurczaka). 
3. Na patelnię dodajemy kaszkę kuskus. Całość mieszamy.
Jemy na zimno, lub na ciepło. 
 

czwartek, 20 listopada 2014

Co jeść w pracy, czyli propozycja na błyskawiczny brukselkowy lunch

Przez najbliższe dni będzie mnie tu zdecydowanie mniej. Natłok obowiązków w pracy, w domu i poza tymi miejscami nabrał trochę rozpędu. Blog niestety musi zejść na chwilę na 2 plan. Jednak ta chwila nie będzie trwała zbyt długo. Posty będą dodawane, ale nie gwarantuję Wam, że codziennie, tak jak było to do tej pory. Inspiracje cały czas zbieram i przekładam ją na moją kuchnie. Na pewno pojawią się nowości. 
Dzisiaj zapraszam Was na błyskawiczną brukselkową sałatkę. Idealna do zabrania ze sobą do pracy czy na uczelnie. Proste składniki, ale w całościowym połączeniu smakują wyśmienicie !
Składniki:
400 g brukselki
5 plasterków sera zółtego
1 pomidor
Przygotowanie:
Brukselkę gotujemy al dente w osolonej i lekko posłodzonej wodzie. Studzimy. Kroimy na ćwiartki.
Ser i pomidory kroimy w kostkę. Dodajemy do brukselki. Posypujemy ziarenkami.
Szybki lunch gotowy :)

czwartek, 30 października 2014

LUNCH BOX do pracy lub na uczelnie: Brązowy ryż z warzywami

Witam Was dziś bardzo słonecznie ! Czwartek w Krakowie zapowiada się pięknie. Zaczęłam mieć już dość tych ponurych, mglistych dni, kiedy odniechciewa się wszystkiego. Słońce zawsze mnie mobilizowało do pracy, dzięki niemu sam uśmiech pojawia się na twarzy. Taką jesień to ja kocham ! :)
Dzisiaj mam dla Was propozycję na zdrowy lunch do zabrania do pracy lub na uczelnie. Można go zjeść w dwóch wersjach: na ciepło i na zimno. Smak za każdym razem będzie obłędny. Mięsożercy do całości mogą jeszcze dodać filet z piersi kurczaka. Polecam też zrobić w domu mieszanki warzywne (u mnie np. jest to brokuł, kalafior, marchewka). Nie musimy wtedy kupować każdego warzywa osobno, tylko mamy gotową mieszankę, którą wystarczy ugotować. 
Ten lunch jest to moim ulubionym połączeniem i świetnie się sprawdza jako alternatywa do sałatek, które większość z nas zabiera do pracy. Szczerze polecam ! :)


Składniki:
50 g brązowego ryżu (pół woreczka)
mieszanka warzywna: pół marchewki, 2 różyczki kalafiora, 2 różyczki brokuła
cała średnia papryka zielona
cała średnia cebula czerwona
pół szklanki mrożonego zielonego groszku
2 łyżki kukurydzy z puszki
ew. 100 g fileta z kurczaka (grillowanego lub upieczonego)
łyżka ziarenek Piekło-Niebo firmy Ziarenkowo
łyżka oliwy z oliwek
sól, pieprz

Przygotowanie:
1. Ryż gotujemy al dente w osolonej wodzie zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Warzywa również gotujemy w osolonej wodzie do miękkości.
2. Cebulę kroimy w cienkie pół talarki, a paprykę w grubszą kostkę. Podsmażamy na oliwie z oliwek razem z mrożonym groszkiem.
3. Wszystkie składniki łączymy ze sobą. Posypujemy ziarenkami.

Smacznego :)

poniedziałek, 20 października 2014

FIT pełnowartościowy LUNCH do zabrania do pracy lub na uczelnie

Dziś mam dla Was propozycję na pełnowartościowy lunch, który możecie zabrać ze sobą do pracy lub na uczelnie. Wersja na zimno - bo większość z nas nie ma możliwości podgrzania posiłku. Jego przygotowanie zajmie Wam nie więcej niż 10 minut. Składa się on z sałatki z oliwkami, pomidorem oraz serem mozzarella. Dodatkowo można zapakować kromeczki chleba razowego lub pieczywo chrupkie. Dressing warto zrobić w większej ilości i przechowywać go w lodówce. Będzie na cały tydzień. Zdecydowanie ułatwi Wam to poranne przygotowanie sałatek, które polecam z czystym sumieniem, ponieważ mają ogromną bazę witamin. 

Składniki:
pół opakowania mixu sałat
pół kulki sera mozzarella
10 zielonych oliwek
2 plastry sera feta
5 pomidorków koktajlowych
połowa czerwonej papryki
2 łyżki sosu vinegret 



Przygotowanie:
Mix sałat dokładnie płuczemy i suszymy. Mozzarellę, fetę i paprykę kroimy w kostkę. Pomidorki i oliwki kroimy na połówki. Całość polewamy 2 łyżkami sosu (przepis tutaj).

piątek, 17 października 2014

Przepis FIT: Sałatka z brokułami, fetą, pomidorami i prażonymi pestkami słonecznika

Dzisiejsza sałatka jest świetną propozycją na imieninowy stół, lunch do pracy czy kolację. Brokuł ugotowany al dente idealnie komponuje się z mięsistymi pomidorami i słoną fetą. Chrupiące pestki słonecznika nadają całości fajny posmak. Do sałatki możemy dodać też podsmażonego fileta z kurczaka lub kilka łyżek kukurydzy. Wszystko skomponuje się genialnie. 
Sałatka jest u mnie hitem i często gości w moim domu. Jest pożywna, zdrowa i smaczna. Pięknie się prezentuje. Nie wymaga poświęcenia dużej ilości czasu, wszystko przygotujemy w chwili, gdy różyczki brokułów będą się gotować. Najlepiej smakuje zaraz po przygotowaniu. Jeśli jednak macie zamiar podać ją później, to przygotujcie wszystkie składniki, a chwilę przed przygotowaniem połączcie je ze sobą. Poniżej przedstawiam wersję bez żadnego sosu, ale można przygotować domowy sos czosnkowy lub sos na bazie jogurtu naturalnego i musztardy - wyjdzie również pysznie. 

Składniki:
1 brokuł
3 pomidory (polecam odmianę lima)
150 g sera feta
4 łyżki pestek słonecznika
sól, pieprz
ew. domowy sos czosnkowy / sos: jogurt naturalny + musztarda

Jak zrobić?
1. Brokuła dzielimy na różyczki, myjemy i gotujemy al dente w osolonej wodzie. Pestki słonecznika prażymy na suchej patelni.
2. Pomidory kroimy w pół-talarki, a fetę w grubszą kostkę.
3. Na talerzu układamy wszystkie składniki, posypujemy prażonymi pestkami słonecznika i ewentualnie polewamy sosem. Sałatki nie trzeba już solić, ponieważ feta i brokuł będą słone. Wystarczy doprawić do smaku pieprzem.

Smacznego :)
 
 

poniedziałek, 13 października 2014

Co jeść w pracy, czyli pomysł na LUNCH BOX: Sałatka z kurczakiem i mozzarellą

Witam wszystkich poniedziałkowo! Weekend minął w błyskawicznym tempie, nawet nie wiem kiedy. Znowu mamy poniedziałek, nowy tydzień, nowe obowiązki. Nie wiarygodne jest jak czas potrafi szybko płynąć. Wam też tak ciężko jest wstać po weekendzie? Budzik rano dzwoni, myślę.. zaraz wstanę. Wciskam drzemkę i usypiam. Okazało się, że to wcale nie była drzemka tylko wyłączenie alarmu. Jestem 30 minut w plecy. Bieg, pośpiech, latające ubrania.. bo jak zawsze nie mam w co się ubrać. Ostatnie co przychodzi do głowy to zjedzenie śniadania, a co dopiero zrobienie czegoś do pracy. Nie wyjdę z domu bez śniadania. Muszę zjeść choć odrobinę. Choćby nawet w drodze do pracy. No ok, ale co z tym lunchem do pracy skoro czasu brak na jego przygotowanie? Dziś przedstawię Wam propozycję na szybki lunch box, który można przygotować w 5 minut. Wystarczy tylko, że kurczaka przygotujemy dzień wcześniej.


Składniki:
100 g piersi z kurczaka (zamarynowany, upieczony)
100 g sera mozzarelli
6 listków sałaty masłowej
garść rukoli
połowa czerwonej papryki
1 średni pomidor
1 ogórek
4 rzodkiewki
łyżka pestek słonecznika
łyżka oliwy z oliwek
łyżka oleju lnianego
sól, pieprz


wtorek, 7 października 2014

LUNCH BOX: Warzywa z makaronem i serem feta

Mam dla Was kolejną propozycję na lunch, który możecie zabrać ze sobą do pracy. Smakuje tak samo dobrze zarówno na ciepło jak i na zimno. Jest błyskawiczny w wykonaniu - przygotujemy go max w 15 minut. Mięsożercy mogą trochę pokręcić nosem, ale jak spróbują, to na pewno im posmakuje. Dla bardzo wielkich miłośników mięsa można do całości dodać upieczonego lub grillowanego fileta z kurczaka. Idealne było by mięso na ciepło, ale wiem, że większość z nas nie ma możliwości podgrzania posiłku w godzinach pracy. W przepisie wykorzystuję mrożonkę warzywną. Dzięki niej oszczędzam czas, a także mam różnorodne warzywa w różnych proporcjach. Mrożone warzywa zachowują wszystkie wartości. Całościowy smak został zaostrzony ziarenkami piekło-niebo firmy Ziarenkowo, które miałam przyjemność otrzymać :) 

Składniki:
450 g (całe opakowanie) mrożonych warzyw na patelnię (bez ziemniaków
35 g pełnoziarnistego makaronu rurki 
łyżka oliwy z oliwek
40 g chudego sera feta
2 łyżki ziaren piekło-niebo firmy Ziarenkowo
sól, pieprz, słodka papryka, imbir, bazylia

Przygotowanie:
1. Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie.
2. Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i wsypujemy mrożonkę warzywną. Dusimy pod przykryciem do miękkości (nie mogą się nam rozgotować). Przyprawiamy.
3.Do warzyw dodajemy ugotowany makaron. Całość razem mieszamy. Zdejmujemy z ognia, studzimy. Następnie dodajemy ser feta i posypujemy ziarenkami.

 

piątek, 19 września 2014

Tradycyjne naleśniki - przepis podstawowy

Naleśniki uwielbia chyba każdy z nas. Wcale się temu nie dziwię, bo są smaczne, szybkie i proste w przygotowaniu. Są doskonałym rozwiązaniem na każdą porę dnia - śniadanie, obiad, kolację czy też deser. Można je łączyć z rozmaitymi dodatkami. Mogą być w wersji na słodko: z dodatkiem dżemów, twarogów, bakali lub wersji na słono: z farszem mięsnym, grzybowym, szpinakowym etc. Idealnie smakują zarówno na ciepło jak i na zimno. Są świetne po odgrzaniu na drugi dzień w piekarniku czy na patelni.  Tradycyjny naleśnik powinien być cienki i chrupiący, nie powinien się rwać i nie może pływać w tłuszczu.

Składniki (na ok. 10 sztuk):
150 gram mąki - typ 500
250 ml mleka 2%
2 jajka
125 ml wody gazowanej
szczypta soli
oliwa z oliwek 

 1. Do przesianej mąki dodajemy jajka, mleko i sól. Całość miksujemy na jednolitą masę, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok. 20 minut.
2. Przed samym smażeniem dodajemy wodę gazowana w celu uzyskania odpowiedniej konsystencji. 
3. Smażymy na dobrze rozgrzanej patelni na niewielkiej ilości oliwy z oliwek. 
4. Dodajemy ulubiony farsz, zawijamy w rulon lub trójkąt i zajadamy :)

czwartek, 18 września 2014

Kasza kuskus z warzywami i tymiankowym kurczakiem

O tym, że kasze zawierają cenne minerały, witaminy i błonnik wie chyba większość z nas. W teorii może to brzmi bardzo zachęcająco, ale niestety gorzej jest z praktyką. Większość z nas za kaszami nie przepada. Wolimy je zastąpić makaronem, ryżem czy ziemniakami. Wiele lat temu kasza zajmowała pierwsze miejsce w każdym domu: była podstawowym składnikiem do mięsa, farszów czy pierogów. Dziś jest trochę inaczej. W moim rodzinnym domu kasz właściwie się nie jadało, bo większość z nas na ich widok się krzywiła. Do dnia dzisiejszego moja mama nie może uwierzyć, że je teraz jadam :). Sama na początki nie miałam pojęcia, że ich oferta jest aż tak bogata. Dostępne są m.in: kasza jaglana, gryczana, kukurydziana, manna, kuskus, jęczmienna. 
Pod względem wartości odżywczych nawet nie ma ich co porównywać z ryżem czy makaronem (nie wspominając już o ziemniakach), bo zdecydowanie przebijają ich o głowę. Zawierają duże ilości skrobi, błonnika, witamin z grupy B, fosforu, wapnia, magnezu i żelaza. Powinny być nieodłącznym elementem każdego zdrowego odżywiania. 

Kasza kuskus jest jedną z moich ulubionych, przede wszystkim na czas przygotowania i smak. Wystarczy ją zalać bulionem czy wodą, odczekać 5 minut i gotowe. Produkowana jest z twardej pszenicy durum i zawiera duże ilości białka. Idealna jest na śniadanie lub na porządną porcję obiadową. Poniżej przedstawiam propozycję na obiad: kasza kuskus z warzywami i tymiankowym kurczakiem.


Składniki (na 1 porcję):
KASZA:
pół szklanki kaszy kuskus
szklanka bulionu
połowa czerwonej cebuli
pół szklanki mrożonego zielonego groszku
pół czerwonej papryki
łyżka oliwy z oliwek z suszonych pomidorów
4 suszone pomidory
ząbek czosnku
przyprawy: sól, pieprz

KURCZAK:
100 g fileta z kurczaka
łyżka oliwy z oliwek
łyżeczka miodu
łyżka soku z cytryny
2 łyżeczki tymianku
ząbek czosnku
sól, pieprz

Przygotowanie:
1. Kaszę kuskus zalewamy bulionem. Odstawiamy na ok. 5 minut.
2. Przygotowujemy marynatę do kurczaka: oliwę z oliwek, miód, sok z cytryny, tymianek, posiekany ząbek czosnku, sól, pieprz mieszamy ze sobą i marynujemy fileta. Odstawiamy na minimum 30 minut. Po tym czasie wkładamy do naczynia żaroodpornego i pieczemy ok. 30 minut od czasu do czasu polewając go sosem, który powstał w trakcie pieczenia.
3. Na oliwie z suszonych pomidorów podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulkę. Dodajemy pokrojone suszone pomidory, czerwoną paprykę i mrożony groszek. Całość dusimy ok. 5 minut. Na koniec dodajemy kaszę kuskus i przyprawiamy do smaku. Podajemy z upieczonym kurczakiem.

Sam kurczak idealnie będzie się komponował solo jako główne danie czy też dodatek do sałatki. Wychodzi bardzo soczysty i aromatyczny.

   Obiad idealny zarówno na ciepło jak i na zimno.

środa, 10 września 2014

FIT lunch box: Makaron z warzywami, jogurtem naturalnym i pestkami słonecznika

Kto śledzi mojego bloga od początku bardzo dobrze wie, że makarony uwielbiam. Dziś danie całkowicie bezmięsne (dla wielkich fanów mięsa można dorzucić np. grilowanego fileta z kurczaka ;)). Super smakuje zarówno na ciepło jak i na zimno. Idealne będzie też na kolację. Nie wymaga poświęcenia dużej ilości czasu (przygotowanie zajmie max 20 min.). Marchewka chodziła za mną już od dawna, cukinię i jogurt miałam i tak powstało pyszne fit jedzonko.

Składniki (1 porcja):
pół cukini 
1 marchewka
3 suszone pomidory
3 łyżki oliwy z suszonych pomidorów
ząbek czosnku
szklanka pełnoziarnistego makaronu 
połowa małego jogurtu naturalnego
łyżka pestek słonecznika
sól, pieprz

1. Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie. Cukinie ścieramy na tarce, w taki sposób, aby powstały nam cienkie paseczki. Marchewkę kroimy w cienkie talarki.
2. Na patelni rozgrzewamy oliwę z suszonych pomidorów, dodajemy wyciśnięty czosnek, pokrojone w kostkę suszone pomidorki, marchewkę i cukinię. Wszystko solimy i smażymy do miękkości marchewki.
3. Ugotowany makaron odcedzamy, dodajemy do warzyw. Mieszamy. Dodajemy jogurt naturalny i całość gotujemy na małym ogniu ok. 3 minuty. Doprawiamy do smaku pieprzem. Przed podaniem posypujemy ziarnami słonecznika.

piątek, 5 września 2014

LUNCH BOX: kolorowa sałatka z łososiem

Sałatka z wędzonym łososiem i warzywami bardzo często u mnie gości. Jest smaczna, lekka, zdrowa i baaardzo wiosenna. Sprawdzi się idealnie jako obiad do pracy i na kolację. Łosoś nadaje jej idealny posmak, komponuje się z całością obłędnie.

Składniki (na 1 osobę):
6 liści sałaty masłowej
pół puszki małej kukurydzy
5 rzodkiewek
1 pomidor
2 mniejsze ogórki gruntowe
1 mniejsza czerwona papryka
30 g łososia wędzonego
2 łyżki vinegret (przepis tutaj)
sól, pieprz

Sałatę rwiemy na mniejsze części. Resztę składników kroimy w większą kostkę. Doprawiamy. Całość polewamy vinegret-em).

czwartek, 4 września 2014

Szybki lunch box do pracy i kilka słów o makaronie

Makaron uwielbiam, mogłabym go jeść właściwie codziennie. W ostatnich miesiącach przerzuciłam się na makaron pełnoziarnisty, który zdecydowanie różni się wartością odżywczą w porównaniu ze zwykłym makaronem. Większość z nas uważa, że ten produkt jest bardzo tuczący. Otóż nie. W 100g makaronu jest ok. 350 kcal, ale podczas gotowania zwiększa się jego objętość, a tym samym kalorie ulegają zmniejszeniu. Z wielu przeczytanych artykułów poświęconych makaronom wywnioskowałam, że dietetycy jak najbardziej polecają go osobom stosującym zdrowe odżywianie. Makaron pełnoziarnisty charakteryzuje się tym, iż zdecydowanie przez dłuższy czas pozwala utrzymać uczucie sytości, czego w przypadku zwykłego makaronu nie ma. Jest bardziej delikatniejszy, ma bardziej charakterystyczny smak, nie skleja się podczas gotowania. Zawiera w sobie dużą ilość witamin: magnes, fosfor, kwas foliowy, cynk. Same zalety.


Lunch box, który przedstawiam poniżej, przy dobrej organizacji można przygotować w ciągu 20 minut. Jest delikatny, smaczny, łatwy w przygotowaniu. Składniki są ogólnodostępne, można znaleźć je w każdym sklepie.

MAKARON Z KURCZAKIEM Z POMIDORAMI I PAPRYKĄ

Produkty (dla 1 osoby):
100 g fileta z kurczaka / 99 kcal
szklanka makaronu pełnoziarnistego / ok. 170 kcal
połowa pomidorów z puszki, krojonych / 70 kcal
papryka czerwona / 40 kcal
ząbek czosnku 
połowa cebuli / 20 kcal
połowa sera mozzarella / 111 kcal
oliwa z oliwek
przyprawy: sól, pieprz, bazylia (może być świeża)

Przygotowanie:
1. Kurczaka kroimy w w kostkę. Przyprawiamy solą, pieprzem, oliwą. Odstawiamy na ok. 30 minut.
2. Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie.
3. Rozgrzewamy łyżeczkę oliwy z oliwek. Cebulę i paprykę kroimy w większą kostkę. Czosnek wyciskamy. Na patelnie wrzucamy cebulę, a po jej zeszkleniu paprykę i czosnek. Smażymy do miękkości papryki. Dodajemy pomidory z puszki, gotujemy ok. 5 minut.
4. Kurczaka pieczemy w piekarniku (ok. 15 minut, 180 stopni, termoobieg) lub smażymy na łyżeczce oliwy z oliwek.
5. Do sosu pomidorowo-paprykowego dodajemy mięso oraz ugotowany makaron i pokrojoną mozzarellę. Doprawiamy do smaku (uwaga ! dodajemy małą ilość soli ze względu, iż kurczak i makaron były solone).

Obiad idealny i na ciepło i na zimno. Kaloryczność 1 porcji: 510 kcal.


wtorek, 2 września 2014

LUNCH BOX: Kasza - warzywa - kurczak

Większość przepisów, które są tu zamieszczane są propozycją na obiad, który można zjeść zarówno na zimno jak i na ciepło. Doskonale wiem, jak trudno jest zrobić pyszny obiad do pracy, gdzie nie ma możliwości jego podgrzania. Męczyłam się z tym tematem przez 2 lata. Teraz to właściwie pikuś, tak naprawdę nie ma w tym nic trudnego. Wystarczy zarezerwować około 20 minut dzień wcześniej i obiadek jest jak znalazł.
Jedną z propozycji jest dzisiejszy przepis: kasza gryczana z warzywami i grillowanym kurczakiem. Zapraszam.


Składniki (na 1 osobę):
Kurczak:
100 g fileta z kurczaka
ząbek czosnku
łyżka sosu sojowego
oliwa z oliwek
przyprawy: odrobina imbiru, pół łyżeczki ostrej papryki, sól

Ponadto:
50 g kaszy gryczanej (połowa 1 woreczka)
połowa opakowania mrożonych warzyw (ja użyłam mieszanki meksykańskiej, może być jak najbardziej inna, dowolna)
mała cebula
oliwa z oliwek

1. Kurczaka kroimy w paski lub kostkę. Ząbek czosnku wyciskamy lub drobno kroimy - dodajemy do kurczaka. Przyprawiamy imbirem, ostrą papryką, solą i polewamy sosem sojowym. Marynujemy min. 1 godzinę (im dłużej tym lepiej).
2. Kaszę gotujemy w osolonej wodzie. Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek, dodajemy pokrojoną cebulę. Do podsmażonej cebuli dodajemy warzywa. Dusimy do miękkości (ok. 10 min) pod przykryciem.
3. Do warzyw dodajemy kaszę i smażymy ok. 2 minut.
4. Kurczaka smażymy na łyżeczce oliwy z oliwek lub pieczemy w piekarniku do miękkości. Dodajemy do kaszy. 



piątek, 29 sierpnia 2014

Soczyście aromatyczny dorsz

Wczoraj weszłam na wagę i z niedowierzaniem na nią popatrzyłam. W ciągu 11 dni -1,7 kg. Huuurraaa ! To wszystko tak naprawdę zawdzięczam zdrowemu odżywianiu (absolutnie nie nazywam tego dietą). W ciągu 4 tygodni widzę, że waga stopniowo spada.

Dziś mamy piątek i rybkę. Przygotowana wczoraj, upieczona dziś z samego rana. Pyszna, soczysta, aromatyczna, bez smażenia i panierki. Zaletą jest, że tak naprawdę nie potrzeba wiele czasu, aby ją przygotować.  Dorsz jest bardzo delikatną rybą i należy się z nim delikatnie obchodzić. Nie wymaga on dużego wkładu, a może wyjść naprawdę smaczny. Zapraszam do skorzystania z przepisu.



Składniki (na 1 osobę):
ok 100 g dorsza (waga po rozmrożeniu)
1 łyżka oliwy z oliwek
koperek
ząbek czosnku
2 łyżki soku z cytryny (lub z limonki)
sól, pieprz

1. Naczynie żaroodporne wykładamy folią aluminiową. Kładziemy na nią dorsza, posypujemy solą i pieprzem, nacieramy ząbkiem czosnku (potem czosnek kroimy i posypujemy nim rybę), polewamy oliwą z oliwek i skrapiamy sokiem z cytryny. Całość posypujemy koperkiem.
2. Dorsza owijamy folią (szczelnie) i wkładamy do lodówki. Minimalny czas marynowania to 1 godzina - wiadomo, im dłużej tym lepiej. Ja zostawiłam na całą noc.
3. Rybę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (termoobieg) na ok. 20-25 minut i czekamy na pyszny obiadek. Do tego kasza kuskus i mamy niebo w gębie ! :)

 


czwartek, 28 sierpnia 2014

Sałatka z oliwkami, suszonymi pomidorami i prażonymi migdałami

Niestety w pracy nie mam możliwości podgrzania obiadu, dlatego też każdego dnia kombinuje co by można zjeść w porze obiadowej. Dzisiaj zafundowałam sobie sałatę z zielonymi oliwkami, suszonymi pomidorkami i prażonymi migdałami, a to wszystko polane tradycyjnym vinegret-em. Smaczna, lekka i sycąca. Do tego chrupkie pieczywo i obiadek gotowy. Sprawdzi się także idealnie jako kolacja.  Mniam !!!

Składniki:
mix dowolnych sałat (ja miałam sałatę lodową, więc użyłam jej)
2 łyżki płatków migdałowych
5 suszonych pomidorów
10 oliwek (mogą być zarówno zielone jak i czarne)

Vinegret:
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka musztardy
3 łyżki oliwy z oliwek
sól, pieprz

Jak zrobić?
1. Płatki migdałowe podsmażamy na niewielkiej ilości oliwy z oliwek. Pomidory kroimy w paseczki, oliwki na pół.  Dodajemy do sałaty. Posypujemy płatkami.
2. Przygotowujemy vinegret. Do słoiczka dodajemy sok z cytryny, musztardę, sól, pieprz. Zakręcamy i potrząsamy dopóki sól się nie rozpuści, a cytryna z musztardą się ze sobą połączą. Dodajemy oliwę i znowu potrząsamy. Polewamy sałatę.

Smacznego ! 
Kaloryczność: ok. 325 kcal